Odrobina luksusu

Przychodzi taki moment w życiu człowieka, że podstawowe potrzeby zostały wreszcie zaspokojone. Czas na coś ekstra! A cóż może bardziej zaspokajać potrzeby estetyczne niż pięknie nakryty stół.

Fakt, można położyć na stole obrus z poliestru, talerze z chińskiego marketu i metalowe sztućce, ale przecież nie o to chodzi. Z pewnością inaczej smakuje obiad w opisanej scenerii, niż wtedy, kiedy poliester zastąpi się lnem lub adamaszkiem, chińszczyznę – w pejoratywnym znaczeniu – miśnieńską porcelaną, zaś miejsce metalowych zajmą srebrne sztućce. Nawet, jeśli zawartość talerza będzie dokładnie taka sama.

Srebra po prababci

To sytuacja wręcz idealna. Jeśli jednak nasi przodkowie takowych sreber nie posiadali, albo też stracili je w czasie wojen przetaczających się przez Europę – należy szukać innej drogi, aby zdobyć upragnione srebrne sztućce. Rzecz jasna, jeśli nieco brakuje w kieszeni lub na rachunku pożądanych walorów, można zdecydować się na zastąpienie srebrnych sztućców platerowanymi, czyli posrebrzanymi. Również są piękne; jednak srebrne sztućce – to jest właśnie to!

srebrne sztućce

Srebrne sztućce – nowe czy używane?

Należy samemu zdecydować. Nowe srebrne sztućce – niejednokrotnie nawiązują stylistyką do tych przedwojennych, ale też czasami przybierają kształty wręcz kosmiczne. Czy zakupione w desie lub na aukcji internetowej? – rzecz jasna, od zaufanych sprzedawców. Ze śladami użytkowania, z patyną historii – budzą zaciekawienie dziejami kilku pokoleń użytkowników. Pozwalają na chwilę zadumy nad zmiennymi kolejami ludzkiego losu…